Rowerowe technikalia - zaworki
Zaworki (wentyle) stosowane w dętkach rowerowych występują z grubsza w trzech
rodzajach:
- Presta (kolarski) - dość wąski, przez co nadaje się do rowerów szosowych.
Trzeba uważać, by nie zgiąć gwintowanej osi. Dają się napompować większością
pompek z końcówką do Dunlopów.
- Dunlopa (zwykły rowerowy, poz. 1) - w erze gumowych wentylków były nieco
kłopotliwe w eksploatacji, ale obecnie mają chyba najwięcej zalet spośród
wymienionych typów. Zawór można zwyczajnie wyciągnąć po odkręceniu nakrętki i
wymienić.
- Schradera (samochodowy) - szeroki, zazwyczaj szybciej schodzi z nich
powietrze niż z dwóch powyższych typów, przy uszkodzeniu zaworu konieczna jest
wymiana całej dętki.
Wkład do zaworu typu Dunlopa może być zwykły z nasuwanymi gumowymi wentylami
[poz. 2] (zdecydowana wada: mała trwałość gumy wentylowej) lub w
postaci jednoczęściowych wkładów (zwanych czasem `maszynkami') występujących w
trzech odmianach (możliwe że jest ich więcej):
- stalowy, 24,0 mm długości, końcówka wchodząca do wnętrza dętki ma dwa otworki
i zaokrąglony koniec, zatyczka gwintowana. Zakładany fabrycznie w dętkach np.
Dębicy. Poz. 5 na zdjęciu.
- stalowy, 16,5 mm długości, końcówka wchodząca do wnętrza dętki nie ma otworków
tylko nasunięty walcowaty gumowy zaworek, zatyczka bez gwintu. Powyżej 3-3,5 atm
pompowanie staje się trudne. Poz. 4 na zdjęciu.
- plastikowy, 19,5 mm długości, końcówka jak w poprzednim, z tym że zaworek jest
plastikowy (w środku znajduje się półokrągła płytka plastikowa jednostronnie
wyszlifowana `na lusterko'. Kiedy dostanie się tam piach i porysuje płytkę zawór
zaczyna przepuszczać powietrze), zatyczka gwintowana. Poz. 3 na
zdjęciu.
Podane długości dotyczą samego zaworu bez zatyczki/nakrętki.
|