Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria pierwsza / Odcinek nr 2
Wejdź na Modrzew Spójrz na Wykaz Leć do Cyrku



LATAJĄCE   OWCE


IT'S MĘŻCZYZNA Michael Palin
WIEŚNIAK Graham Chapman
MIESZCZUCH Terry Jones
GŁOS SPOZA KADRU Eric Idle
(It's Man biegnie przez porośnięte trawą pole wydmowe w kierunku kamery; chwilami znika z ekranu; słychać dziwne odgłosy; zatrzymuje się przed kamerą)

IT'S MAN
Oto...

(animowana czołówka)

NAPIS: CZĘŚĆ 2
NAPIS: OWCE


(wieś; wieśniak stoi oparty o drewniany płotek odgradzający pastwisko; podchodzi mężczyzna - typ mieszczucha - ubrany w garnitur i melonik; spoza ekranu dochodzą odgłosy spadających zwierząt)

MIESZCZUCH
Dzień dobry.

WIEŚNIAK
Dobry.

MIESZCZUCH
Ładny mamy dzień.

WIEŚNIAK
Ano ładny.

MIESZCZUCH
Jest pan tu na urlopie?

WIEŚNIAK
Nie, ja mieszkam tutaj.

MIESZCZUCH
Doskonale?

(spogląda w górę)

To chyba są owce. Prawda?

WIEŚNIAK
Ano owce.

MIESZCZUCH
No tak, oczywiście... ale dlaczego siedzą na drzewach?

WIEŚNIAK
Słuszne pytanie. Już od tygodnia mnie to gnębi. Doszedłem do wniosku, że budują gniazda.

MIESZCZUCH
Gniazda?

WIEŚNIAK
No.

MIESZCZUCH
Jak ptaki?

WIEŚNIAK
Właśnie. Ptaki stanowią klucz do całego zagadnienia. Moim zdaniem owce trudzą się tak w błędnym przekonaniu, że są ptakami. Niech im pan się przyjrzy. Przede wszystkim zauważy pan, że starają się skakać po łące na tylnych kończynach. Proszę zwrócić uwagę na to jak próbują latać z drzewa na drzewo. Nie tyle latają, co nurkują.

(obserwują spadające zwierzę; spoza ekranu dochodzi odgłos uderzenia o ziemię i coś w rodzaju bee-łup)

Na przykład niech pan spojrzy na tę owcę na dębie. Najwyraźniej próbuje nauczyć swoje jagnię latania.

(obserwują spadające zwierzę; spoza ekranu dochodzi odgłos uderzenia o ziemię i coś w rodzaju bee-łup)

Ślepy ślepego prowadzi.

MIESZCZUCH
Czemu uważają się za ptaki?

WIEŚNIAK
Kolejne słuszne pytanie. Jedno jest pewne - owce nie są przystosowane do życia w powietrzu. Mają niezwykłe trudności z czymś tak prostym jak siedzenie na gałęzi.

(obserwują spadające zwierzę; spoza ekranu dochodzi odgłos uderzenia o ziemię i coś w rodzaju bee-łup)

Sam pan widzi. Ciało owcy kompletnie nie nadaje się do poruszania w powietrzu. Kłopot w tym, że owce są strasznie głupie. Jak wbiją sobie coś do głowy, nie sposób je od tego odwieść.

MIESZCZUCH
Ale skąd wzięły ten pomysł?

WIEŚNIAK
Od Harolda. To ten baran pod wiązem. To najniebezpieczniejsze ze wszystkich zwierząt. Bystra owca. Jest ich przywódcą. Zrozumiał, że owce najpierw tuczą się na pastwiskach, a potem zostają zjedzone. Dla ambitnej owcy to bardzo ponura perspektywa, a więc - naturalną koleją rzeczy - Harold wpadł na pomysł ucieczki.

MIESZCZUCH
Zatem, czego się go pan nie pozbędzie?

WIEŚNIAK
Bo jeśli mu się uda, otworzy się przede mną wspaniała, komercyjna przyszłość.

GŁOS SPOZA KADRU
Na czym właściwie polega komercyjna przyszłość owczego lotnictwa?

(mężczyźni spoglądają zdziwieni poza ekran)

ciąg dalszy odcinka nr 2

Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Spisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek

do góry

  © 2004 Ireneusz Siwek

Strona główna Napisz do mnie Księga gości