Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria pierwsza / Odcinek nr 5
Wejdź na Modrzew Spójrz na Wykaz Leć do Cyrku



PRZEWODNICZĄCY  WYDZIAŁU  PORAD  ZAWODOWYCH
WŁAMYWACZ - SPRZEDAWCA  ENCYKLOPEDII


PRZEWODNICZĄCY Michael Palin
KOBIETA John Cleese
PRZEWODNICZĄCY Michael Palin
KOMIWOJAŻER Eric Idle
(studio; za telewizyjnym stołem siedzi mężczyzna w średnim wieku, ubrany w garnitur;
to przewodniczący Wydziału Porad Zawodowych)


PRZEWODNICZĄCY
To było zabawne, a my nieźle się uśmialiśmy. Jednak zapewniam, że nie traktujemy tak petentów w Wydziale Porad Zawodowych. Pozwolą państwo, że się przedstawię - jestem przewodniczącym Wydziału Porad Zawodowych. Chciałem zostać lekarzem, ale cóż, jestem przewodniczącym Wydziału Porad Zawodowych.

(głos mu się załamuje)

A mogłem być rzeźbiarzem, artystą, albo inżynierem, budować tamy, ale cóż...

(coraz bardziej załamanym i płaczliwym głosem)

...nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Takie są fakty!

(wybucha płaczem, wyciąga chusteczkę i wyciera oczy)

...jestem przewodniczącym tego parszywego wydziału!

(wybucha histerycznym płaczem, dostaje spazmów, kładzie głowę na stole; po chwili podrywa głowę, poważnieje i chowa chusteczkę)

Nieważne. Ciekawe czy kiedykolwiek zauważyli państwo, jak intratny zawód wykonuje ten człowiek?


(do drzwi mieszkania podchodzi komiwojażer ubrany w płaszcz; naciska guzik dzwonka)

KOMIWOJAŻER
Włamywacz!

(chwila przerwy i naciska ponownie)

Włamywacz!

(drzwi uchylają się; w niewielkiej szparze, powstałej po uchyleniu drzwi, pojawia się kobieta)

KOBIETA
Kto tam?

KOMIWOJAŻER
(kłania się)

Włamywacz, proszę pani.

KOBIETA
Czego pan chce?

KOMIWOJAŻER
Wejść i ukraść to i owo, proszę pani.

KOBIETA
To pan sprzedaje encyklopedie?

KOMIWOJAŻER
Nie, jestem włamywaczem. Okradam ludzi.

KOBIETA
Pan sprzedaje encyklopedie.

KOMIWOJAŻER
Na pewno nie. Proszę mnie wpuścić.

KOBIETA
Jak pana wpuszczę, sprzeda mi pan encyklopedię.

KOMIWOJAŻER
Nic z tych rzeczy. Chcę tylko obrobić pani mieszkanie, słowo.

KOBIETA
Nie będzie żadnych encyklopedii?

KOMIWOJAŻER
Żadnych.

KOBIETA
No dobra.

(otwiera drzwi i wpuszcza komiwojażera do mieszkania)

Proszę wejść.

KOMIWOJAŻER
Przy okazji, pani nie wie, jak bardzo przydałby się pani komplet współczesnych encyklopedii.

(cięcie; studio z przewodniczącym Wydziału Porad Zawodowych)

PRZEWODNICZĄCY
To był dobrze prosperujący sprzedawca encyklopedii. Jednak nie każdemu sprzedawcy encyklopedii wiedzie się równie dobrze. Ten, na przykład, nie miał szczęścia.

(cięcie; z okna wieżowca wylatuje człowiek i spada na asfaltowym parkingu; cięcie; przewodniczący)

Ci dwaj również nie mieli szczęścia.

(z okna innego wieżowca wylatują dwie osoby i spadają na trawnik; cięcie; przewodniczący)

Jest w tym ukryty morał dla nas wszystkich.

(gwałtownie patrzy w bok; cięcie; It's Man odpływa od brzegu; napisy końcowe)

KONIEC ODCINKA PIĄTEGO

Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Tłumaczenie dodatkowe lub alternatywne: Ireneusz Siwek
Spisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek

do góry

  © 2004 Ireneusz Siwek

Strona główna Napisz do mnie Księga gości