PamiÄtasz, gdy byĹeÂś mĹody
LÂśniĹeÂś jak sĹoĹce
LÂśnij dalej szalony diamencie
Naraz w twych oczach jest coÂś
Jak czarne dziury w niebie
LÂśnij dalej szalony diamencie
WpadĹeÂś w krzyĹźowy ogieĹ
DzieciĹstwa i gwiazdorstwa
RozwiaĹeÂś w pyĹ
ChodÄ˝ tu celu dalekich ÂśmiechĂłw
ChodÄ˝ tu obcy, legendo, mÄczenniku
I lÂśnij
DosiÄgĹeÂś tajemnicy zbyt wczeÂśnie
WyĹeÂś do ksiÄĹźyca
LÂśnij dalej szalony diamencie
ZagroĹźony nocnymi cieniami
Ukazany w Âświetle
LÂśnij dalej szalony diamencie
ZmarnowaĹeÂś swoje przywitanie
Z przypadkowÂą precyzjÂą
RozdeptaĹeÂś w pyĹ
ChodÄ˝ tu szaleĹcu, jasnowidzu
ChodÄ˝ malarzu, kobziarzu, wiÄÄ˝niu
I lÂśnij
Witaj W Maszynie
Witaj mĂłj synu
Witaj w maszynie
Gdzie siÄ podziewaĹeÂś?
W porzÂądku wiemy gzie byĹeÂś
DorastaĹeÂś wypeĹniajÂąc swĂłj czas
BawiÂąc siÄ zabawkami i podrÄcznikiem skauta
KupiĹeÂś gitarÄ by ukaraÄ mamÄ
Nie lubiĹeÂś szkoĹy
I wiedziaĹeÂś, Ĺźe jesteÂś niczyim gĹupcem
WiÄc witaj w maszynie
Witaj mĂłj synu
Witaj w maszynie
O czym ÂśniĹeÂś?
W porzÂądku powiemy ci o czym Âśnisz
Marzysz o wielkiej gwieĽdzie
GrajÂącej na taniej gitarze
JedzÂącej zawsze w barze
KochajÂącej jazdÄ swym Jaguarem
WiÄc witaj w maszynie
PoczÄstuj SiÄ Cygarem
ChodÄ˝ tu chĹopcze poczÄstuj siÄ cygarem
Zajdziesz daleko, polecisz wysoko
Nigdy nie umrzesz
Zrobisz to jeÂśli siÄ postarasz
BÄdÂą ciÄ kochaÄ
Zawsze ĹźywiĹem gĹÄboki szacunek
Jestem z tobÂą caĹkiem szczery
Ten zespóŠjest fantastyczny
NaprawdÄ tak myÂślÄ
A tak w ogĂłle to, ktĂłry z was to Pink?
Nie mĂłwiliÂśmy ci co to za gra chĹopcze?
Nazywamy to szalonÂą jazdÂą
JesteÂśmy zaszokowani
WidzieliÂście jak idzie sprzedaĹź?
Musicie wydaÄ album
JesteÂście to winni ludziom
JesteÂśmy szczÄÂśliwi, moĹźemy tyle zarobiÄ
Wszyscy inni sÂą jeszcze zieloni
WidzieliÂście notowania?
To cudowny start
MoĹźemy zrobiÄ z was potwora
JeÂśli sprzÄgniemy nasze siĹy
Nie mĂłwiliÂśmy ci co to za gra chĹopcze?
Nazywamy to szalonÂą jazdÂą
ChciaĹby ĹťebyÂś Tu ByĹ
WiÄc, wiÄc myÂślisz, Ĺźe potrafisz odróşniÄ
Raj od piekĹa
Niebo od bĂłlu?
Czy odróşnisz zielone ĹÂąki
Od zimnych stalowych szyn
UÂśmiech od maski?
Myœlisz, şe odróşnisz?
Czy zmusili ciÄ byÂś zamieniĹ
Twych bohaterĂłw na duchy
Gor¹cy popióŠw drzewa
GorÂące powietrze w chĹodny powiew
Zimny komfort w resztÄ?
Czy juĹź zmieniĹeÂś
Statystowanie w wojnie
Na gĹĂłwnÂą rolÄ w klatce?
Tak bym chciaĹ
Tak bym chciaĹ byÂś tu byĹ
JesteÂśmy tylko dwiema zagubionymi duszami pĹywajÂącymi w stawie
Rok po roku
Biegaj¹c wci¹ş w miejscu
Co znaleĽliœmy?
Wci¹ş stare lÄki
ChciaĹbym byÂś tu byĹ
LÂśnij Dalej Szalony Diamencie — CzÄÂśÄ 2
Nikt nie wie gdzie jesteÂś
Jak daleko, jak blisko
LÂśnij dalej szalony diamencie
NawarstwiajÂą siÄ kĹamcy
ZaprowadzÄ ciÄ tam
LÂśnij dalej szalony diamencie
BÄdziemy siÄ wygrzewaÄ cieniu
Wczorajszego triumfu
ĹťeglowaÄ na stalowym wietrze
ChodÄ˝ tu chĹopcze
ZwyciÄzco i przegrany
ChodÄ˝ poszukiwaczu prawdy i kĹamstwa
I lÂśnij