Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria trzecia / Odcinek nr 37
Wejdź na Modrzew Spójrz na Wykaz Leć do Cyrku

  

DENNIS MOORE PRZYBYWA
(PONOWNIE)


NARRATOR Michael Palin
DENNIS MOORE John Cleese
GRANTLEY Michael Palin
BUCKINGHAM Terry Jones
PIERWSZA DAMA Carol Cleveland
WIEŚNIAK Michael Palin
WIEŚNIACZKA Terry Jones


[czarno-białe zdjęcie królowej Wiktorii siedzącej przy wrzecionie]

NARRATOR
W programie pierwszym, za chwilę, "Wiktoria Regina", inspirująca opowieść o tym jak córka prostego farmera została królową i cesarzową największego imperium jakie kiedykolwiek widziała telewizja.

[herb królewski z napisem JERZY 1, pod spodem przekreślony napis KAROL i jeszcze niżej napis DIEU ET MON DROIT*)]

A w programie drugim, trzeci odcinek stu szesnastoodcinkowego serialu "JERZY PIERWSZY" o słynnym angielskim królu, jak dotąd nie filmowanym.

NAPIS: JERZY I

Tymczasem w TVN...

[słychać uderzenie]

Ała!

NAPIS: CZĘŚĆ III, CISZA PRZED BURZĄ.

[sala balowa w pałacu; wysoko urodzeni biorą udział w przyjęciu; tańczą, rozmawiają, śmieją się, piją wino]

GRANTLEY
[do stojących z nim dam]

Oto Lord Buckingham. Witam waszą ekscelencję.

BUCKINGHAM
Dziękuję Grantley.

GRANTLEY
Moje panie, przedstawiam wam człowieka, który przepowiedział, że niemiecki monarcha niebawem wplącze nasz kraj w kontynentalne intrygi.

PIERWSZA DAMA
Jak to możliwe, panie?

BUCKINGHAM
Pamiętasz pani, że tuż przed objęciem tronu jego wysokość Jerzy wdał się w długotrwałą Wojnę Północną gdyż rościł sobie pretensje do Bremy i Verdun? Chodziło o lepszy dostęp do morza niż Hannover. Pakt Westfalski przyznał je Szwecji.

GRANTLEY
W 1648.

BUCKINGHAM
Właśnie!

GRANTLEY
Tymczasem Fryderyk Wilhelm Duński zajął je pod nieobecność Karola XII w 1712.

PIERWSZA DAMA
Wszystko jasne! Wina?

BUCKINGHAM
Dziękuję. Jednak tuż przed koronacją Jerzy sprzymierzył się z Fryderykiem Wilhelmem Pruskim, gdyż mieli zbliżone poglądy.

GRANTLEY
A Fryderyk poślubił jedyną córkę Jerzego.

PIERWSZA DAMA
Pamiętam ten ślub.

BUCKINGHAM
Jednak obawiając się spisku przeciwko Karolowi XII...

[słychać trzask rozbijanej szyby]

DENNIS MOORE
[wpada przez okno trzymając się liny]

Łapy do góry!

GRANTLEY
Dennis Moore!

DENNIS MOORE
We własnej osobie. A teraz panie i panowie... proszę o łubin!

BUCKINGHAM
Co takiego?

DENNIS MOORE
Nie ze mną te numery lordzie Buckingham!

BUCKINGHAM
Co to ma znaczyć?

DENNIS MOORE
Łubin albo życie, panie!

[wszyscy wyciągają spod ubrań łubin]

W jednym bukiecie!

[składają łubin w bukiet i podają Dennisowi]

Dziękuję drodzy przyjaciele życzę wam przyjemnego wieczoru!

[wyskakuje na linie przez okno; pozostali podbiegają do okna patrząc za Dennisem]

BUCKINGHAM
Zakrada się tu, zakrada się tam, wszędzie wypatrzy łubin.

GRANTLEY
Parszywy morderca! Zabrał nam cały łubin!

PIERWSZA DAMA
Niezupełnie.

[wyciąga spod sukni łubin]

BUCKINGHAM
Nabrałaś go pani!

GRANTLEY
Mamy jeszcze trochę!

[wszyscy się cieszą; cięcie; Dennis Moore jedzie na koniu przez pola w blasku dnia]

CHÓR
Dennis Moore, Dennis Moore, galopuje nocną porą,
Już wkrótce cały łubin trafi do jego wora,
Bogatym go zabiera, by biednych ludzi wspierać,
Pan Moore, pan Moore, pan Moore...

[Dennis Moore podjeżdża pod chatkę wieśniaków; zsiada z konia; podchodzi do drzwi i przykłada do nich ucho; cięcie; wnętrze ubogiej chatki, na posłaniu z łubinu leży wieśniaczka; na ścianach, podłodze znajduje się łubin; wieśniacy przystrojeni są łubinem]

WIEŚNIAK
[podaje wieśniaczce łubin]

Zjedz trochę kochanie, odzyskasz siły!

[wchodzi Dennis Moore]

Panie Moore, ona niknie w oczach!

DENNIS MOORE
Spokojnie, coś wam przyniosłem.

WIEŚNIAK
[radośnie]

Lekarstwo, nareszcie!

DENNIS MOORE
Nie.

WIEŚNIAK
Pożywienie?

DENNIS MOORE
Nie.

WIEŚNIAK
Może ciepłe koce, ubrania, drewno na opał?

DENNIS MOORE
Nie. Łubin!

WIEŚNIAK
[zdenerwowany]

Cholera jasna!

DENNIS MOORE
Sądziłem, że go lubicie?

WIEŚNIAK
Rzygam na jego widok!

WIEŚNIACZKA
Ja też!

WIEŚNIAK
Moja żona umiera, a ty przynosisz nam łubin!? Już od czterech cholernych tygodni jemy tylko: łubinową zupę, łubin smażony, łubin wędzony, łubin duszony w łubinowym sosie, łubin w koszyczku saute, łubinowy placek, oraz pijemy kompot z łubinu, siedzimy na łubinie, śpimy na łubinie, kota karmimy łubinem, palimy łubin, nawet ubieramy się w to cholerstwo!!!

DENNIS MOORE
Bardzo rozsądnie.

WIEŚNIAK
Zamilcz! Bebechy nam się wywracają na sam jego zapach!

[słychać miauczenie kota a następnie słychać jak coś upadło na podłogę]

Patrz!

[wskazuje na podłogę; cięcie; kot leżący na podłodze pośród łubinu]

Kot udławił się łubinem na śmierć! Nie chcę widzieć tego świństwa do końca moich dni!  Nie mógłbyś ukraść czegoś pożytecznego?



DENNIS MOORE
Na przykład?

WIEŚNIAK
Złoto, srebro, ubrania, drzewo, klejnoty...

DENNIS MOORE
Zaczekaj, zapiszę sobie.

[cięcie; przed chatą Dennis Moore wsiada na konia i mknie przez pola]

CHÓR
Dennis Moore, Dennis Moore, dum dum dum nocną porą,
Dennis Moore, Dennis Moore, dum dum dum u dworu,
Kradnie dum dum dum i trala lala la,
Dennis dum, Dennis la, bum cyk cyk.

[ta sama sala balowa pałacu co poprzednio]

BUCKINGHAM
...A skoro Piotr i jego Prusacy byli w Mecklenburgu, a Karol i jego Szwedzi na Pomorzu, Jerzy i Stanhope postanowili dogadać się z Francuzami.

[słychać brzęk rozbijanego szkła]

Tymczasem zerwany został...

[wpada przez okno trzymając się liny]

O nie! Tylko nie to!

DENNIS MOORE
Raz jeszcze łapy do góry! Pieniądze, klejnoty, chwileczkę...

[zagląda do zapisków]

...ubrania, tabaka, ozdoby, wyroby szklane, kociaki,...

BUCKINGHAM
[do pierwszej damy]
Ani słowa o łubinie.

DENNIS MOORE
...zegarki, koronki, spluwaczki...

[Dennis Moore jedzie na koniu, ciągnąc za sobą olbrzymich rozmiarów wór]

CHÓR
Dennis Moore, Dennis Moore, galopuje ciemnym borem,
Dennis Moore, Dennis Moore, z pełnym skarbów worem,
By biednych ludzi wspierać, bogatym je zabiera,
Dennis Moore, Dennis Moore...

[podjeżdża pod ubogą chatkę, zostawia wielki wór]

DENNIS MOORE
Uprzejmie służę!

[odjeżdża; z chatki wybiega para wieśniaków; uradowani zaczynają sprawdzać zawartość wora]

NAPIS: KONIEC
ciąg dalszy odcinka nr 37

Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Spisał: Janosz Dobrosz
Dopisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek
*) DIEU ET MON DROIT, fr. (Bóg i moje prawo) - zawołanie króla angielskiego Ryszarda Lwie Serce w bitwie z Francuzami pod Gisors w 1198 roku; dewiza heraldyczna królów angielskich.
przyp. I.Siwek - Władysław Kopaliński "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych"

do góry

  © 2003 Ireneusz Siwek

Strona główna Napisz do mnie Księga gości