|
|
LEAPY LEE - APEL W IMIENIU WIĘZI NARODOWYCH
KOBIETA Eric Idle
BOKSER Terry Gilliam
NAPIS: APEL W IMIENIU WIĘZI NARODOWYCH
[studio telewizyjne; przy stoliku z telefonem stoi kobieta]
KOBIETA Dobry wieczór. Nazywam się Leapy Lee. Nie.... to nazwisko mojego ulubionego piosenkarza. Jestem pani Stolnik. Nie, to żona mojego ulubionego tenisisty Freda Stolnika. Ja nazywam się Banan. Nie, to mój ulubiony owoc. Nazywam się "miły wieczór w kinie, potem tańce i szybka kawa u niego, a także szybki"... Nie, to mój ulubiony program na wieczór poza domem. Może więc jestem Leapy Lee? Chyba tak. Witajcie panie, to ja Leapy Lee.
[dzwoni telefon; podnosi słuchawkę]
Najwyraźniej nie jestem Leapy Lee. Tak myślałam.
[do słuchawki]
Dziękuję. Powiem im.
[odkłada słuchawkę]
Czołem tu Denis Compton. Ojej, że też tego nie zapisałam. Gdzie był ten numer?
[szuka w notesie]
Jestem Mao Tse Tung, P. P. Arnold, Margaret Thatcher, Sir Gerald Nabarro....
[podnosi słuchawkę i wykręca jakiś przypadkowy numer; mówi do słuchawki]
Mówi Len Hutton. Może mi pan powiedzieć....? Naprawdę....? Dziękuje.
[odkłada telefon]
Dobry wieczór. Nazywam się - Nie Ma Takiego Numeru.
[wbiega bokser i uderza kobietę w głowę; kobieta pada]

ciąg dalszy odcinka nr 21
Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Spisał: Janosz Dobrosz
zHTMLizował: Ireneusz Siwek
    
|