Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria pierwsza / Odcinek nr 5
Wejdź na Modrzew Spójrz na Wykaz Leć do Cyrku



PRZEMYTNIK


CELNIK John Cleese
MĘŻCZYZNA Michael Palin
WIKARY Eric Idle
(sala odpraw celnych; wchodzi mężczyzna w kożuchu i kapeluszu; niesie walizkę z naklejką "Zurych"; podchodzi do lady, na którą stawia walizkę; mężczyzna zachowuje się bardzo nerwowo; do lady z drugiej strony podchodzi umundurowany celnik, trzymający przed sobą jakąś kartkę)

CELNIK
(pokazując kartkę)

Czytał to pan?

MĘŻCZYZNA
Nie! To znaczy... Tak!

CELNIK
(odkłada kartkę na ladę)

Ma pan coś do oclenia?

MĘŻCZYZNA
Tak... Nie, nie, nie! Nic do oclenia nie mam. Nic w walizce.

CELNIK
Żadnych zegarków, aparatów, radioodbiorników?

MĘŻCZYZNA
Tak, cztery zegarki... Nie, nie... Jeden zegarek... Nie! Nawet jednego zegarka! Żadnych zegarków. Żadnych zegarków precyzyjnych.

CELNIK
Z jakiego kraju pan wraca?

MĘŻCZYZNA
Ze Szwajcarii... Yyyyy... nie... nie... Nie ze Szwajcarii. Nazwa zaczyna się na "S", ale to nie Szwajcaria. Mam fatalną pamięć. Jak nazywa się kraj, w którym nie robią zegarków?

CELNIK
Słowacja? *)

MĘŻCZYZNA
Słowacja! Właśnie, Słowacja.

CELNIK
Naklejka jest z Zurychu.

MĘŻCZYZNA
Czyli byłem na Słowacji.

CELNIK
Zurych jest w Szwajcarii.

MĘŻCZYZNA
W Szwajcarii? No tak.

(nerwowo bębni palcami po ladzie)

CELNIK
Tam właśnie robią zegarki.

MĘŻCZYZNA
Ładnie tu u pana.

CELNIK
Ma pan przy sobie szwajcarską walutę?

MĘŻCZYZNA
Nie... Tylko zegarki. To znaczy mój zegarek... z kalkulatorem. Przeliczałem na nim kurs walut, aż przestał odliczać czas.

CELNIK
Zgrabnie powiedziane?

(w walizce zaczyna dzwonić budzik; mężczyzna stuka ręką w walizkę)

Ma pan tam budzik?

MĘŻCZYZNA
Skądże? Tylko... kamizelki.

(uderza w walizkę; budzik milknie)

CELNIK
Przypomina to dzwonienie budzika.

MĘŻCZYZNA
To na pewno kamizelka... się rozdzwoniła.

CELNIK
Rozdzwoniła?

(z walizki dochodzą dźwięki tykania i bicia wielu zegarów; mężczyzna desperacko stuka w walizkę, ale bezskutecznie; zrozpaczony kładzie walizkę i dramatycznie pada głową na walizkę; po chwili unosi głowę)

MĘŻCZYZNA
Dobrze, przyznaję się. Jestem przemytnikiem. Ta walizka jest pełna szwajcarskich zegarków i budzików. Chciałem oszukać Urząd Celny Jej Królewskiej Mości. Jestem cholernym idiotą.

CELNIK
Nie wierzę panu.

MĘŻCZYZNA
(zdziwiony)

To prawda. Jestem winny przemytu.

CELNIK
Co pan mi tu wciska? Pan nie byłby w stanie przemycić kawałka tłuszczoodpornego papieru.

MĘŻCZYZNA
Co takiego?! Od dawna przemycam zegarki! Przemycałem też bomby, aparaty fotograficzne, mikrofilmy, części samolotów... Wszystko co pan zechce!

CELNIK
Proszę przechodzić. Zabiera mi pan czas.

MĘŻCZYZNA
Spójrz pan!

(otwiera walizkę, która po brzegi wypełniona jest zegarkami)

No patrz pan!

CELNIK
To żaden dowód. Mógł je pan kupić w Londynie, zanim wyjechał pan do Szwajcarii.

MĘŻCZYZNA
Co?! Nie kupiłbym dwóch tysięcy zegarków.

CELNIK
To się zdarza. Proszę zamknąć walizkę i przechodzić. Muszę łapać prawdziwych przemytników. No już!

MĘŻCZYZNA
(krzyczy)

Jestem prawdziwym przemytnikiem! Nie rozumiesz?! Przemytnikiem! Wielokrotnie łamałem prawo!

(inny celnik wyprowadza go z sali)

Jestem przemytnikiem!

(wchodzi ksiądz i staje obok)

WIKARY
Biedaczysko. Należałoby mu pomóc.

CELNIK
(wychodzi zza lady i chwyta księdza od tyłu za marynarkę, a następnie wyprowadza go)

Nie pieprz ojczulku, tylko zasuwaj do kabiny i rozbieraj się!

ciąg dalszy odcinka nr 5

*) w oryginale "Spain" - Hiszpania (przyp. I.Siwek)
Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Tłumaczenie dodatkowe lub alternatywne: Ireneusz Siwek
Spisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek

do góry

  © 2004 Ireneusz Siwek

Strona główna Napisz do mnie Księga gości