Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria druga / Odcinek nr 18
Wejdź na Modrzew Spójrz na Wykaz Leć do Cyrku



"SIEDEM NARZECZONYCH DLA SIEDMIU BRACI"


DYREKTOR Graham Chapman
SMITH NAJSTARSZY Terry Jones
SMITH DRUGI Terry Gillam
SMITH TRZECI Eric Idle
KAPELAN Michael Palin

[wnętrze szkolnej auli ze sceną przysłoniętą kurtyną; poniżej po prawej stronie stoi pianino; przed stoi drewniana ławka, na której siedzą trzy osoby; wchodzi Pralina niosący stołek od pianina oraz Brooky niosący pod pachą kartki z nutami; Pralina stawia stołek przy pianinie; obok niego siada Brooky i rozkłada na pianinie nuty; Pralina zaczyna nieporadnie grać, przerywając na czas potrzebny Brooky'emu na przewrócenie kartki z nutami; po chwili z prawej strony sceny, zza kurtyny, pojawia się dłoń z zaciśniętymi czterema palcami i kciukiem skierowanym ku górze; Pralina przerywa granie i uderza w pojedynczy akord]

DYREKTOR
[zza kurtyny]

Siedem narzeczonych dla siedmiu braci.

[niemrawe oklaski; kurtyna rozsuwa się do góry i odsłania dyrektora szkoły ubranego w charakterystyczną czarną togę i nakrycie głowy]

DYREKTOR
Już czas żeby siedmiu braci Smith znalazło sobie żony. Dajcie mi tu Smitha Najstarszego.

[wchodzi Smith Najstarszy ubrany w szkolne garniturek z krótkimi spodenkami]

SMITH NAJSTARSZY
Jestem.

DYREKTOR
Już czas żebyś się ożenił z także szóstka twoich braci.

SMITH NAJSTARSZY
Dziękuję, panie dyrektorze.

DYREKTOR
Dawaj tu swoich sześciu braci żeby siedmiu braci było razem.

[Smith Najstarszy dzwoni szkolnym dzwonkiem; wchodzi trzech mężczyzn ubranych identycznie jak Smith Najstarszy i ustawiają się obok niego twarzą do widowni]

BRACIA SMITH
Oto siedmiu braci.

DYREKTOR
Dobrze. Watsona, Wilkinsa i Spratta wezwę potem na dywanik.

[chwila ciszy; dyrektor szturcha łokciem Smitha Najstarszego]

SMITH NAJSTARSZY
Gdzie mamy znaleźć siedem narzeczonych dla siedmiu braci?

SMITH DRUGI
W szkole dla panienek.

SMITH TRZECI
Właśnie odbywają się tam coroczne tańce.

DYREKTOR
Dajcie mi tu siedem narzeczonych dla siedmiu braci.

[wchodzą dwie uczennice ubrane w szkolne sukienki]

DWIE UCZENNICE
Oto siedem narzeczonych.

DYREKTOR
Dajcie tu kapelana żeby siedem narzeczonych mogło wyjść za siedmiu braci.

[brak reakcji; wszyscy się rozglądają]

Dajcie mi tu wychowacę żeby siedem narzeczonych mogło wyjść za siedmiu braci.

[wbiega kapelan]

KAPELAN
Przepraszam za spóźnienie panie dyrektorze. Zmagałem się z Platonem.

DYREKTOR
Co ksiądz wyrabia w wolnym czasie napisane jest na ścianie zakrystii.

KAPELAN
Czy wy czterej chłopcy bierzecie te dwie dziewczyny za waszych siedem żon?

BRACIA SMITH
Tak.

KAPELAN
W porządku. No to wracajcie do zajęć.

[uczniowie i uczennice rozchodzą się; Pralina gra na pianinie; zbliżenie na karty z nutami]

ciąg dalszy odcinka nr 18

Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Spisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek

do góry

  © 2003 Ireneusz Siwek

Strona główna Napisz do mnie Księga gości