Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria druga / Odcinek nr 21
Wejdź na Modrzew Spójrz na Wykaz Leć do Cyrku

     

SZEKSPIR
MICHAŁ ANIOŁ
COLIN "RĘBAJŁO" MOZART (SZCZUROŁAP)


LUDWIG VAN BEETHOVEN John Cleese
ŻONA LUDWIGA VAN BEETHOVENA Graham Chapman
SZEKSPIR Erick Idle
MICHAŁ ANIOŁ Michael Palin
WOLFGANG AMADEUSZ MOZART Michael Palin
COLIN MOZART Michael Palin
PANI ISTOTA Erick Idle
PANI PRZEDMIOT Graham Chapman
BEETHOVEN
Ciastka?!!! Szekspir nie zawracał sobie głowy takimi bzdetami.

[cięcie]

SZEKSPIR
[stoi przed zlewozmywakiem i zmywa naczynia]

Założysz się? A ta melodia powinna iść tak: da da da dammm, da da da dammm.

[cięcie]

BEETHOVEN
Racja. Przy okazji, nazwij go Hamlet!

[cięcie]

SZEKSPIR
Hamlet... Podoba mi się. To lepsze imię niż Dawid.

[w kierunku okna kuchennego]

Michale Aniele daję ci monopol na Dawida.

[cięcie; w pokoju siedzi Michał Anioł pomiędzy kołyskami; na ręku trzyma dziecko, które karmi z butelki]

Nie zaskarżę cię!

MICHAŁ ANIOŁ
Dzięki, ale wpadłem już na lepszy pomysł!

(najazd kamery na posąg Dawida - z napisem na cokole "Piąta Symfonia Michała Anioła"]

ŻONA MICHAŁA ANIOŁA
[spoza kadru]

Michale Aniele!

MICHAŁ ANIOŁ
Słucham kochanie.

ŻONA MICHAŁA ANIOŁA
[spoza kadru]

Urodziłam ci następnego syna.

MICHAŁ ANIOŁ
Co za życie!

[cięcie; Mozart na kolanach szoruje podłogę]

NAPIS: W.A.MOZART

WOLFGANG AMADEUSZ MOZART
[z żydowskim akcentem]

Kompozytor?! Nie życzyłbym tego mojemu synowi. Jest wrażliwym chłopcem. Powinien zostać pomocnikiem kanalarza albo szczurołapem!

[Napis na tablicy przed wejściem "Punkt Likwidacji Gryzoni; Colin Rębajło Mozart - syn kompozytora; Łapie szczury u szlachty i pospólstwa; Tu mówi się po portugalsku"; przed wejściem, obok tablicy stoi Colin Mozart; nisko pochylony mężczyzna podaje mu kartkę, którą zatknął na kiju; Colin bierze kartkę i czyta]

COLIN MOZART
Szczury na Kartoffelnstrasse 42a. Mitzi, jadę na Ulicę Ziemniaczaną!

MITZI
[spoza kadru]

Włóż kalosze!

[bierze szczotkę na długim kiju; wsiada na rower i odjeżdża]

COLIN MOZART
[jadąc na rowerze]

Dokuczają ci szczury i myszy?! Wpadnij do punktu likwidacji gryzoni. Colin Mozart tępi szczury, karci myszy, nornice rozrywa na strzępy!

NAPIS:MONACHIUM 1821

Jestem głównym likwidatorem zwierząt futerkowych w Monachium!

[podjeżdża do domu Beethovena i zsiada z roweru; przed wejściem wisi lista lokatorów]

PAŃSTWO KANT
PANI MITZI PRZECHOWALNIA PODRĘCZNEGO BAGAŻU
RYSIO WAGNER
K.TYNAN (NIE SPOKREWNIONY)
PAŃSTWO GOETHE Z PSEM
PAN E.W.SWANTON
PAUL ANKA Z MAŁŻONKĄ
PANI VAN BEETHOVEN I LUDWIG
1770 - 1827 Niezastąpiony



NAPIS: 13,4 SEKUNDY PÓŹNIEJ

[Colin dzwoni do drzwi;wychodzi żona Beethovena]

COLIN MOZART
Colin Mozart.

ŻONA BEETHOVENA
Dzięki Bogu! Szczury zatruwają nam życie. Chyba zamieszkały w tym jego kretyńskim fortepianie!

BEETHOVEN
[spoza kadru]

Wyłaźcie z fortepianu, wy głupie futrzaste draństwa!

[żona Beethovena i Colin wchodzą do domu; cięcie; wnętrze; Beethoven siedzi za fortepianem; po głowie chodzi mu szczur - jeden z wielu znajdujących się w pokoju; do pokoju wchodzi Colin i żona Beethovena; zaczynają wyłapywać szczury]

Precz!!! Zabieraj ten ogon z mojej twarzy!



NAPIS: 13,4 MINUTY PÓŹNIEJ

[Beethoven siedzi za fortepianem, na którym siedzi Colin strzelając do szczurów z pistoletu maszynowego typu "Sten"]

BEETHOVEN
Cisza!!!

[obraz telewizyjny zaczyna falować i ukazują się pani Przedmiot i pani Istota]

PANI PRZEDMIOT
Tak więc Beethoven nawet się ucieszył kiedy ogłuchł.

[Beethoven siedzi z pionowo trzymaną klawiaturą między nogami opartą o podłogę; ucho ma przytknięte do klawiatury; naciska klawisze i usiłuje usłyszeć efekt swoich prób; obok stoi grający stary gramofon tubowy; kruk siedzący na drążku rusza dziobem; słychać piosenkę Jimmy'ego Durante "I'm the guy that found the lost chord" ]

   


ciąg dalszy odcinka nr 21

Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Spisał: Janosz Dobrosz
Dopisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek

do góry

  © 2003 Ireneusz Siwek

Strona główna Napisz do mnie Księga gości