Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     ZLOT PRZYJACIÓŁ
     MONTY PYTHONA
PIĄTY ZLOT PRZYJACIÓŁ MONTY PYTHONA - 2007
Gliśno Wielkie "Przystanek Alaska"
Wejdź na Modrzew Zlot 2002 Zlot 2003 Zlot 2004



Kroki

Wybory uzupełniające do
Głównej Alaskańskiej Rady Narodowej (ewentualnych) Kolaborantów.


Szerokie menu

13 sierpnia 2007 Regulamin wyborów - ogólny Regulamin wyborów - szczególny
14 sierpnia 2007 Pink Orchid Polly-Teach-NY Głupek Zlotu
15 sierpnia 2007 Self-defence Konkurs Wiedzy o Monty Pythonie
16 sierpnia 2007 Wood Party Always Look On The Left Side of Death
17 sierpnia 2007 National Bocialist Dumplings With Cottage Cheese
18 sierpnia 2007 Our Green Clover Lazy Party of Robbers
19 sierpnia 2007 Violence and Sex Koniec

Kliknij na odpowiednią komórkę, a na pewno gdzieś trafisz!

16 sierpnia 2007 roku

Dzień ciszy przedwyborczej rozpoczął się przygotowaniem do ogniska przedwyborczego, na którym miano upiec i skonsumować kiełbasę wyborczą. Przygotowania polegały głównie na poszukiwaniu alternatywnego miejsca do zorganizowania ogniska, ponieważ tego dnia niebo nie szczędziło nam łez, czyli mówiąc prościej - padał deszcz. W godzinach około wieczornych aura zlitowała się nad zlotowiczami i dzięki temu mogliśmy, nie bez kłopotów, rozpalić ognisko i rozkoszować się jego ciepłem. Ponadto spożyto znaczną ilość kiełbasy, którą uprzednio poddano obróbce termicznej.
Kiedy głód został pokonany i zrobiło się błogo, rozpoczęto dyskusję, nieodłączny element każdego zlotu. Trudno powiedzieć jaki był temat przewodni, gdyż prawie każda wypowiedź była okraszona cytatami z Monty Pythona oraz innych, okołopythonowych filmów. Na spoczynek udaliśmy się następnego dnia, aby po krótkim, acz ożywczym, śnie kontynuować pythoniarskie zmagania.

do góry

17 sierpnia 2007 roku

Już w południe rozpoczęto przygotowania do finału zlotu. Przygotowano przepiękną urnę wyborczą w przepięknym kolorze różowym oraz karteczki wyborcze, na których umieszczono wszystkie partie.
Z przyczyn od nas niezależnych musieliśmy odstąpić od sobotniego obiadu i zorganizować kolejną "Ostatnią Wieczerzę", która stała się kulminacją wyborczą.
Na głównym stole umieszczono urnę, która pośród jadła, przygotowanego przez naszego stałego zlotokucharza - Dawida "Tahira", prezentowała się imponująco. Jedząc, pijąc, lulki paląc, bez tańców, hulanek i swawoli zlotowicze zawzięcie kreślili karteczki wyborcze, uprzednio wnikliwie analizując ich treść.
Kiedy ostatni wyborca upuścił karteczkę wyborczą do urny, zebrała się komisja, która rozpoczęła liczenie głosów. Po półgodzinnej pracy ogłoszono oficjalne wyniki.

Komunikat Alaskańskiej Komisji Wyborczej

W dniu 17 sierpnia 2007 roku Alaskańska Komisja Wyborcza, w składzie Irek, Witek i Paweł, dokonała komisyjnego otwarcia urny wyborczej, z której wydobyto wszystkie karteczki wyborcze oraz inne przedmioty różnego pochodzenia i przeznaczenia użytkowego.
Po przeliczeniu i dokonaniu pełnej oceny karteczek wyborczych, komisja ogłasza:
Oddano 58 (pięćdziesiąt osiem) głosów.
Ważnych 45 (czterdzieści pięć) głosów.
Nieważnych 13 (trzynaście) głosów.
Głosy oddane na poszczególne partie:
  1. Violence and Sex - 15
  2. Self-defence - 0
  3. Pink Orchid - 4
  4. Always Look On The Left Side of Death - 3
  5. Lazy Party of Robbers - 0
  6. Our Green Clover - 4
  7. National Bocialist - 3
  8. Wood Party - 11
  9. Dumplings With Cottage Cheese - 5
Biorąc powyższe pod uwagę, stwierdza się, że do Głównej Alaskańskiej Rady Narodowej (ewentualnych) Kolaborantów nie weszła partia oznaczona nr 1 - Violence and Sex.
Podpisano:
Irek, Paweł, Witold.

Czy wynik zaskoczył wyborców? Raczej, nie.
Czy generalna zasada wyborów zaskoczył wyborców? Zdecydowanie tak!
Kolejny raz udało się zaskoczyć wyborców, którzy po oddaniu swoich głosów i ogłoszeniu wyników, ponownie zostali zapoznani punktem regulaminu, czyli "Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do zmian zasad głosowania". Dzięki temu zapisowi zmieniono lekko regulamin i orzeczono, że wyborcy głosowali na partię, która jako jedyna nie wejdzie do GARN(e)K-a.
Wyniki przyjęto z tradycyjnym, pythoniarskim zrozumieniem.

do góry

18 sierpnia 2007 roku

W sposób super ściśle tajny (top secret) ogłoszono wyniki konkursu na "Nocne czuwanie z Monty Pythonem". Bezapelacyjnym zwycięzcą został kolega Witek, który został uhonorowany stosownym dyplomem, w okresie późniejszym ukradkiem prezentowanym zlotowiczom.
Nie odbyło się pierwsze i ostatnie posiedzenie Głównej Alaskańskiej Rady Narodowej (ewentualnych) Kolaborantów, ponieważ przez cały zlot obradowała intensywnie. Cały czas tworzyli ją zlotowicze, którzy swym aktywnym udziałem zagwarantowali jej ciągłe funkcjonowanie.
GARN(e)K, twór absurdalny i irracjonalny, pozwolił nam normalnie funkcjonować i wyrwać się ze świata rzeczywistego, który to świat zdominowany przez politykę i ekonomię, w swej powadze, jest o wiele bardziej absurdalny i bezwzględny.

Niestety, wszystko się kiedyś kończy. Ten zlot również przeszedł do historii. Sobotnie przed i popołudnie było trudnym okresem. Okresem pożegnań i planów na przyszłość. Ludzie pomieszali się ze zwierzętami, zwierzęta z ludźmi, potwierdzając swą pokojową koegzystencję.

Czy to już koniec?



do góry


  ©  2007 Ireneusz Siwek

Strona główna Napisz do mnie Księga gości